Skip to content

Polish Czech English French German Greek Japanese Russian Spanish Ukrainian

Relacja ze szkolenia dla prokuratorów i debaty w Rzeszowie - "Miasto wolne od NARKOTYKÓW ?

Rzeszowscy prokuratorzy częściej będą stosować art. 62 a Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Taką deklarację usłyszeli po spotkaniu w Rzeszowie przedstawiciele Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej. - To wielki sukces naszej organizacji - skomentowała Agnieszka Sieniawska.
Przypomnijmy - we wschodniej Polsce liczba spraw umorzonych przez prokuratorów z art. 62 a UPN  jest najmniejsza.  Szczególnie problem ten istnieje w Rzeszowie – w tym mieście prokuratorzy w ostatnim roku zdecydowali o umorzeniach tylko 11 razy i jest to najmniejsza liczba umorzeń w Polsce wśród wszystkich miast! Dla porównania w Poznaniu było 496, a we Wrocławiu 353.
Stąd tematem spotkania było upowszechnianie stosowania znowelizowanej w 2011 roku Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, gdzie wedle nowego artykułu 62a prokurator może odstąpić od ścigania w przypadkach posiadania małej ilości narkotyku przeznaczonego na własny użytek. W spotkaniu wzięło udział 22 prokuratorów z trzech rzeszowskich prokuratur rejonowych oraz okręgowej.
- Prokuratorzy byli bardzo otwarci na dialog z nami. Rozmawialiśmy z nimi o celach nowelizacji sprzed 2 lat – o tym, że prawo ma przede wszystkim ścigać przestępców, nie „niedzielnych” użytkowników narkotyków czy osoby uzależnione; że jest art. 62 a i 72 umożliwiającym wcielenie w życie zasady "leczyć zamiast karać". Jak zawsze przy rozmowie o art. 62 a, pojawiła się kwestia problematyczna: czym jest „nieznaczna” ilość nielegalnych substancji, o której nieprecyzyjnie wspomina art. 62a. Gdyby prokuratorzy wiedzieli, przykładowo, że ilość do 5 gram marihuany jest ilością „nieznaczną”, byłoby im łatwiej umarzać sprawy – relacjonuje Sieniawska.
Stąd Polska Sieć Polityki Narkotykowej przekazała prokuratorom – stworzoną na podstawie wypracowanych w innych krajach europejskich – tabelę wartości granicznych.
- Takie tabele w Europie dokładnie precyzują pojęcia „nieznaczna” czy „znaczna” ilość narkotyków. Świetnie opisane jest to na stronach EMCDDA – dodaje.
Patrząc na praktyki naszych sąsiadów - w Czechach tabela istnieje od kilku lat i określa ilości: haszysz 15 g, marihuana 15 g, ecstasy 4 tabletki, amfetamina 2 g, kokaina 1 g a heroina 1,5 g. W Niemczech, tabele są różne dla różnych landów – przykładowa tabela z Hesji posiada następujące wartości: haszysz 30 g, marihuana 100 g, amfetamina 1 g, kokaina 1 g i heroina 1 g.
- Warto, zatem pomyśleć o wprowadzeniu podobnego narzędzia w Polsce. To ułatwiłoby pracę prokuratorom, policji i sądom. – podsumowuje Sieniawska.
20 stycznia w Rzeszowie odbyła się także debata pt. Rzeszów - miasto wolne od narkotyków? Jak zawsze zgromadziła ona środowiska związane zawodowo z kwestiami polityki narkotykowej - policję, terapeutów - jak i osoby zainteresowane tematem polityki narkotykowej.
Jako prelegenci w spotkaniu udział wzięli - podkomisarze Alina Pieniążek oraz Krzysztof Czuba z rzeszowskiej policji (wydział dochodzeniowo-śledczy oraz wydział prewencji Komendy Wojewódzkiej),  prawnicy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka: dr Piotr Kładoczny i Piotr Kubaszewski oraz Agnieszka Sieniawska z Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.
Dyskutanci wraz z publicznością zastanawiali się wspólnie nad tym, czemu polskie prawo narkotykowe, w porównaniu do innych państw europejskich, jest tak restrykcyjne i co można byłoby zrobić by je zmienić. Zastanawiali się także nad przypadkiem Rzeszowa – skąd bierze się tak mała ilość umarzanych spraw.
Debatę prowadziła Maja Ruszpel, rzeczniczka prasowa Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

glqxz9283 sfy39587stf01